Dwujęzyczni lekarze w Szkocji

Eliza Kozłowska
2008-05-23, ostatnia aktualizacja 2008-05-23 14:33

National Health Service w Highlands zostało poproszone o zatrudnienie dwujęzycznej kadry medycznej, aby zachęcić imigrantów do rejestracji u lokalnych internistów, podaje BBC

Lekarz
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Lekarz
ZOBACZ TAKŻE
Zjednoczenie Polonii Szkockiej zebrało około 1.400 podpisów pod petycją skierowaną do NHS. Według tej polskiej organizacji ponad połowa z mieszkających w Highlands imigrantów ze wschodniej Europy nie zarejestrowała się w lokalnych przychodniach.

Istnieje obawa, że wielu z tych ludzi leczy się domowymi sposobami lub też czeka z wizytą u lekarza do pobytu w kraju. Aldona Fryc-Danielewska, jedna z założycieli Zjednoczenia, twierdzi, że lekarze w Polsce dużo chętniej przepisują antybiotyki, niż w Szkocji, w wyniku czego zmniejsza się skuteczność stosowania niektórych powszechnych lekarstw.

"Pomysł z tłumaczami na wizytach lekarskich jest dobry, ale sądzę, że lepszym rozwiązaniem byłoby zatrudnienie dwujęzycznej obsługi medycznej, nie tylko w Szkocji, ale może i w całej Wielkiej Brytanii" - mówi pani Aldona.

Imigranci boją się różnic pomiędzy polskim a szkockim systemem zdrowia. Według Fryc-Danielewskiej rozwiązanie angażujące dwujęzycznych lekarzy byłoby bardzo korzystne z uwagi na to, że około połowa polskiej społeczności nie jest zarejestrowana u żadnego szkockiego lekarza ogólnego.

Tekst z serwisu: www.mojawyspa.co.uk

Źródło: londyn.gazeta.pl