Banksy nie potwierdzi autentyczności swoich prac

PAP
2008-09-26, ostatnia aktualizacja 2008-09-26 19:20

Brytyjski grafik zajmujący się sztuką uliczną Banksy odmówił potwierdzenia autentyczności pięciu swoich prac, które mają być wystawione w najbliższy weekend na aukcji w Londynie.

''The Times'' poświęcił jednej z wystaw Banksy'ego pierwszą stronę weekendowego wydania. Pod tytułem ''Banksy schodzi do podziemi'' pokazano jego graffiti, na którym mężczyzna w stroju służb porządkowych zmywa z muru starożytne malunki
Fot. CHRISJOHNBECKETT,CC BY 2.0/FLICKR
''The Times'' poświęcił jednej z wystaw Banksy'ego pierwszą stronę weekendowego...
Artysta odmówił potwierdzenia autentyczności jakichkolwiek swoich prac usuniętych z miejsca, w którym pierwotnie zostały przez niego umieszczone.

Prace Banksy'ego sprzedawane są za setki tysięcy funtów. Kupują je największe światowe gwiazdy. Jego najdroższa praca - "Space Girl and Bird", namalowana sprayem na stalowej konstrukcji - została sprzedana za 288 tys. funtów.

Banksy tworzy humorystyczne i pomysłowe graffiti, które często są zaangażowane społecznie i politycznie. Jego prace są zawsze anonimowe. Zresztą imię Banksy to też pseudonim. Swoje prace umieszcza w przestrzeni miejskiej - na ulicach i murach.

Zapowiadana na weekend aukcja ma się odbyć nawet jeśli autor nie potwierdzi autentyczności prac. Organizatorzy twierdzą, że nie ma wątpliwości, że to oryginały.

Według firmy zajmującej się potwierdzaniem autentyczności dzieł sztuki od stycznia udowodniono, że około 200 prac przypisywanych Banksy'emu było fałszywych. Oznacza to milionowe straty dla ich właścicieli. Banksy uspokaja, że kopie te są często lepszej jakości niż oryginały.