- Sądzę, że w najbliższym czasie będziemy widzieli spadek inflacji i to spadek głęboki. W miesiącach wakacyjnych spodziewałbym się, że inflacja spadnie do 2, a nawet poniżej 2 procent. Później oczywiście wraz z rozpędzającą się gospodarką, również inflacja zacznie rosnąć i polityka pieniężna nastawiona na przyszłość powinna bacznie przyglądać się temu, co dzieje się ze ścieżką inflacji, co dzieje się z przewidywaniami odnośnie przyszłej inflacji - powiedział Rzońca
-Dłuższy horyzont kształtowania się inflacji wskazuje na to, że należałoby się zacząć zastanawiać, czy nie należy rozpocząć procesu zacieśniania polityki monetarnej. RPP będzie to poważnie brała pod uwagę - ocenia prezes NBP
Sławomir Skrzypek.
Według NBP, w 2010 roku inflacja wyniesie 1,8 proc. PKB wyniesie 3,1 proc. Ekonomiści banku centralnego prognozują, że płace brutto wzrosną natomiast w tym roku o 4,1 proc.