Wskaźnik, który pokazuje oczekiwania około 300 analityków i uczestników rynku, spadł do poziomu 39,5 punkta. Przed miesiącem wynosił 44,8 punkta.
Spadek indeksu ZEW był dla ekonomistów niespodzianką, ponieważ po serii sygnałów świadczących o stabilizowaniu się niemieckiej gospodarki, oczekiwano wzrostu ZEW o trzy punkty.
Wskaźnik odnotował spadek po raz pierwszy w tym roku.
Zdaniem ekonomistów, powodem takiego stanu rzeczy jest obawa przed niewystarczającą podażą kredytów dla firm i gospodarstw domowych.
Wolfgang Franz - szef Centrum Europejskich Badań Gospodarczych w Mannheim, które publikuje indeks - oczekuje w tym roku spadku niemieckiego PKB o 6 procent i wzrostu bezrobocia do poziomu nawet 5 milionów osób.
Franz dodaje też, że w przyszłym roku nastąpi ożywienie koniunktury zwiastujące koniec kryzysu gospodarczego.