Pielęgniarka straci pracę, bo modliła się za pacjentów

gig
2009-02-02, ostatnia aktualizacja 2009-02-02 12:15

Chrześcijanka i pielęgniarka chciała pomodlić się o zdrowie pacjentki. Może stracić pracę, a nawet prawo do wykonywania zawodu - pisze "Daily Mail".

Pielęgniarka zaoferowała pacjentce, się za nią pomodli
Fot. sxc.hu
Pielęgniarka zaoferowała pacjentce, się za nią pomodli
Caroline Petrie, pielęgniarka społeczna i pobożna chrześcijanka, która zaoferowała starszej pacjentce, że się za nią pomodli, już wcześniej bywała zawieszana w obowiązkach za naruszanie "kodeksu równości". Dziś grozi jej zwolnienie z pracy, mimo że pacjentka nie złożyła oficjalnej skargi na zachowanie pielęgniarki. Sprawa Petrie wywołała oburzenie w środowisku chrześcijan, którzy twierdzą, że wyznawcy tej religii stają się "najbardziej dyskryminowaną grupą w brytyjskim społeczeństwie." Aktywiści broniący pielęgniarki przywołali wydarzenia z 2006 roku, kiedy to pracownicy stanowiska odprawy na londyńskim lotnisku Heathrow zabroniono zakładania do pracy łańcuszka z krzyżykiem.

Wczoraj oskarżona o narzucanie pacjentce przekonań religijnych pielęgniarka tłumaczyła, że "zaoferowała tylko umierającej odrobinę duchowego wsparcia". Powiedziała: "Nie rozumiem, jak oferta pomodlenia się za kogoś może sprawić mu przykrość. Wydaje mi się, że to miły gest. Chciałam dać pacjentce nadzieję, że jej sytuacja może jeszcze ulec zmianie". Petrie zaproponowała modlitwę 79-letniej wdowie May Phippen w grudniu ubiegłego roku. Pacjentka wspomniała o dziwnej propozycji innej pielęgniarce. Następnego dnia chrześcijanka, która - jak twierdzi - oferowała modlitwę o zdrowie większości swoich pacjentów, została zawieszona w obowiązkach służbowych.

Kodeks pielęgniarek zrzeszonych w Nursing Midwifery Council mówi, że "zarówno na gruncie zawodowym, jak osobistym pielęgniarki muszą przestrzegać prawa wszystkich pacjentów do równego traktowania" oraz, że "nie wolno im wykorzystywać zawodowej pozycji do promowania idei nie związanych ze zdrowiem". Caroline Petrie, pracująca w zawodzie pielęgniarki od 1985roku, czeka na decyzję komisji dyscyplinarnej.



Źródło: londyn.gazeta.pl
  • Paranoja... kamkow1 02.02.09, 13:56

    Jestem ateistą, ale to jest dla mnie paranoja. Nie wiem komu ma to przeszkadzać,i czemu niby należy teraz wyrzucić tą kobietę. Oczywiście wyznawcy Allaha zarazpodnieśliby larum o »

  • Pielęgniarka straci pracę, bo modliła się za pa... giulianov 02.02.09, 14:02

    jestem ateistką ale na łożu śmierci zapewne nie będzie mi przeszkadzać żekomuś całkiem obcemu zależy na mnie. myślę że uznałabym że to miły (gest podwarunkiem że pielęgniarka by chciała się »

  • Zamiast sie modlic zacznij cos robic na serio! 1_jet 02.02.09, 16:44

    Ludzie zamiast leczyc sie u specjalistow chodza do znachorow, zamiastprzebadanych lekow uzywaja homeopatii, a zamiast psychiatry wola egzorcyste,pozniej placza nad tego skutkami...»